OPANUJMY SIĘ!!!
Dodane przez DaMys dnia Marzec 02 2010 12:59:59
Paranoja? - Czy tak można określić to co dzieje się na wędrzyńskich parkingach? Kilku mieszkańców naszego osiedla chyba zapomniało, że mieszka na terenie Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, a nie na własnych posesjach. A może nie mają zielonego pojęcia ile kosztuje własne miejsce parkingowe?! O ile można zrozumieć, iż w przypadku wielkiego śniegu, gdy „zasuwamy” łopatą prze dwie godziny, by mieć gdzie zaparkować swoje auto, stawiamy w tym miejscu różne przedmioty informujące innych o tym, by chcąc mieć takie miejsce powinni postąpić tak jak my, niezrozumiałe jest zastawianie miejsc parkingowych w przypadku braku „białego puchu”. Niezrozumiałe, a raczej ZABRONIONE!
Rozszerzona zawartość newsa
Paranoja? Czy tak można określić to co dzieje się na wędrzyńskich parkingach? Kilku mieszkańców naszego osiedla chyba zapomniało, że mieszka na terenie Wojskowej Agencji Mieszkaniowej, a nie na własnych posesjach. A może nie mają zielonego pojęcia ile kosztuje własne miejsce parkingowe?! O ile można zrozumieć, iż w przypadku wielkiego śniegu, gdy „zasuwamy” łopatą prze dwie godziny, by mieć gdzie zaparkować swoje auto, stawiamy w tym miejscu różne przedmioty informujące innych o tym, by chcąc mieć takie miejsce powinni postąpić tak jak my, niezrozumiałe jest zastawianie miejsc parkingowych w przypadku braku „białego puchu”. Niezrozumiałe, a raczej ZABRONIONE!

Apeluję więc do mieszkańców Wędrzyna, którym wydaje się, że są „panami swojego podwórka” o rozwagę w tej sytuacji i pozabieranie wszelkich przedmiotów tarasujących innym mieszkańcom dostęp do parkingu. Szkoda tylko, że uważając się za „właścicieli” tego terenu nie zwracają uwagi na porządek w jego rejonie. Gdyby tak każdy „przywłaszczający” sobie ten kawałek ziemi, choć raz w ciągu roku zwrócił uwagę osobie wyrzucającej kawałek papierka lub osobie, której pies właśnie przed chwilą w tym miejscu załatwił swą „wielką potrzebę” - jak czyste byłoby nasze osiedle. Aż miło pomyśleć. Czy to, iż osobiście wraz z kilkoma innymi mieszkańcami zamieszkiwanego przeze mnie bloku, jak i bloku sąsiedniego odśnieżyliśmy cały przyblokowy parking, upoważnia nas to tego, by wystawić tam teraz tabliczkę z napisem ZAKAZ PARKOWNIA! Mimo, iż moje auto stoi w garażu bezinteresownie potrafiłem cztery godziny machać łopatą, by teraz mieć satysfakcję z tego, że droga pod moim blokiem jako jedna z nielicznych w Wędrzynie była przejezdna. Cieszę się tylko, że są jeszcze w naszym środowisku osoby, które w trudnych sytuacjach potrafią się solidarnie zebrać i popracować społecznie nie tylko dla własnych korzyści.

Drodzy mieszkańcy Wędrzyna - Zacznijmy się szanować!

DaMys